X Cracovia Maraton 16.04.2011 – inauguracja Pucharu Polski

Do Krakowa Ruszyliśmy o godz. 10.00 w składzie Adam, Łukasz (nasz nowy nabytek – Galasso), ja i Gosia w roli kibicki/fotoreporterki(zdjęcia poniżej w linku oraz w galerii);
Kraków w tym roku powitał nas fajną pogodą i małym …. zgrzytem organizacyjnym (na godzinę przed startem zamknięto biuro maratonu). Na szczecie „dwa Michały nas uratowały” i zakładając za nas kaskę odebrali nasze pakiety (raz jeszcze dzięki dla Was chłopaki).
Na starcie stawili się od nas :
- Ewa (mimo groźnego upadku przed samymi zawodami dzielnie wystartowała i ukończyła) – rekord życiowy i 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej!
- Łukasz (debiut, i to od razu na 100, z bardzo dobrym czasem – gratulacje!)
- Michał (życiówka!)
- Adam (życiówka? – w każdym razie jak na rolki „nie szybkie” czas znakomity – moim zdaniem w Adamie drzemie jeszcze b. duży potencjał jak ostatecznie przejdzie na „szybkie” i nas wszystkich odstawi)
- Bracia Michał i Łukasz I. (bardzo dobre wyniki, zwłaszcza Michał – szacuneczek)
- no i ja (szczęśliwie „dowiozłem” się do mety, choć w końcówce skurcz o mało mnie nie wyeliminował)
z zaprzyjaźnionych zawodników z naszych stron kojarzę jeszcze Grześka z Grójca, który zdaję się jechał z Adamem.
Trasa – tradycyjnie szybka, aczkolwiek niepozbawiona elementów urozmaicających (uczestnicy wiedzą o co chodzi)
Wart odnotowania jest fakt 1-szego startu w tych samych kaskach (prawie wszyscy) i okularach naszego sponsora tj. BRENDY
jestem pozytywnie zaskoczony – kask wygodny, a okularki spisały się bardzo dobrze pomimo zmiennych warunków (momentami było spore zachmurzenie).
Po zawodach – tradycyjnie posiłek regeneracyjny, no i również (od tych zawodów włącznie) tradycyjne zdjęcia w „teamowych” koszulkach.
Widzimy się na następnych zawodach – mam nadzieję że już w nowych strojach, które są wytwarzane w momencie kiedy piszę te słowa.
Autor: Łukasz Warchoł

Michał






