Nightskating Warszawa – 9 czerwca – relacja

Święta, święta i po świętach można by rzec. Podobnie było z samym Nightskatingiem w Warszawie. Przygotowań co nie miara. Setki wysłanych maili, smsów, długie godziny rozmów…. ale udało się. Z perspektywy czasu najtrudniejsze są początki. W naszym przypadku było jednak nieco inaczej. Dość duże zamieszanie wprowadził „uwielbiany” przez wszystkich warszawiaków Inżynier Ruchu, któremu notorycznie coś nie pasowało w składanych dokumentach. A to dokument był nazwany nie według wzoru, a to problemy natury prawnej (rolkarz to pieszy, czy rowerzysta?). Według NSA jednak pieszy, dzięki czemu rolkarze przemaszerowali ulicami Warszawy w I Nightskatingu. Po drodze jeszcze „drobna” kompromitacja IR, który w liście z data 24 maja wzywa do uzupełnienia dokumentów do 31 maja, a list wysyła…. UWAGA…. już 1 czerwca. Gratulujemy poczucia czasu. Najwyraźniej p. Galas nie miał już stosownych argumentów, aby po raz kolejny prosić o nadesłanie kolejnych dokumentów, o które wcześniej się nie upominał.
Na szczęście Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego okazało się bardziej kompetentne, dzięki czemu przy obstawie policji oraz Nightskating Teamu prawie 300 (a dokładnie 273) rolkarzy punktualnie o 20.30 wystartowało spod Pomnika Kopernika. Trasa I NS- Warszawa, po małej zmianie wywołanej remontami na Pradze (stąd tylko 1 przejazd), przebiegała ulicami Mokotowa, Ochoty i Śródmieścia. Miłośnicy 8 kółek przejechali m.in Nowym Światem, Alejami Jerozolimskimi, Marszałkowska, Puławską oraz Żwirki i Wigury. Ponad 14 km trasę uczestnicy pokonali w czasie 74 minut. Czy to wolno? Biorąc pod uwagę pogodę oraz ilość uczestników – nie było najgorzej. W porównaniu do NS w Katowicach na którym miałem przyjemność być w zeszłym tygodniu, tempo było podobne.
Co do samego przebiegu imprezy, to deszcz z pewnością trochę zepsuł wszystkim nastroje. Gdyby nie muzyka puszczana z przyczepki, wiele osób z pewnością by zrezygnowało wcześniej. Jeśli chodzi o sam przejazd to z perspektywy organizatora wyglądał całkiem sympatycznie. Ludzie rozbawieni, bawili, a nawet tańczyli w rytm muzyki. Dzięki wysiłkowi wolontariuszy z NS Teamu wszyscy uczestnicy mogli czuć się bezpiecznie. Dodatkowe podziękowania z pewnością należą się policji, która obstawiła nas przejazd od początku do końca tak jak chcieliśmy, oraz dla zespołu medycznego, który pomagał w razie wypadków.
Dokumentacje zdjęciowa imprezy zapewnił niezastąpiony Trawers, a materiał filmowy ekipa Uniwerek TV, dzięki której już w przyszłym tygodniu będziemy mogli cieszyć się z oglądania naszych poczynań na ulicach stolicy.
Galeria ze zdjęciami
Dziękujemy za przybycie wszystkim uczestnikom, a w szczególności tym, którzy przyjechali do nas specjalnie m.in z Poznania, Zamościa, czy Wrocławia. Jak widać rodzi się powoli turystyka Nightskatingowa:)
Mamy nadzieję, że już niedługo (tak jak zapowiedzieliśmy pod pomnikiem Kopernika) zaprosimy was na kolejna II już edycje Warszawa Nightskating. Oczekujcie informacji na naszej
stronie internetowej oraz na stronie wydarzenia.
Osoby zainteresowane dołączeniem do ekipy zabezpieczającej przejazd proszone są o wypełnienie i wysłanie formularza zgłoszeniowego
Patronat nad wydarzeniem objął Polski Związek Sportów Wrotkarskich, Radio Eska oraz portal Dla Studenta. Partnerem technicznym był specjalistyczny sklep rolkarski Bladeville.
Tymczasem zapraszamy do zapoznania się z innymi wydarzeniami rolkarskimi w stolicy:) Wszystkie informacje staramy sie zamieszczać na bieżąco na naszej stronie oraz naszym profilu na naszym profilu na facebooku
Dziękujemy jeszcze raz i zachęcamy do udziału w kolejnych imprezach
w imieniu Organizatorów
Michał Machowski

Michał






