cze
10

Maraton Metropolii – 6.06.2010

Author Michał    Category Relacje     Tags

Postanowiam w tym roku wystartować w maratonie Metropolii, którego trasa wiodła z Torunia do Bydgoszczy. Start był wyznaczony na godzinę 9 tą, więc trzeba było jechać, dzień wcześniej i nocować. Wszelkie informacje zamieszczone byly na stronie maratonu. Pojechałam pociągiem do Bydgoszczy o 14.40. na miejscu byłam ok.19.30. Pasta Party rozpoczęte o 18 się kończyło, nie zdążyłam na spagetti, odebralam pakiet startowy. Biuro zawodów mieściło sie przed Stadionem Zawiszy Bydgoszcz na ogromnym parkingu. Resztki spagetti i woda. Paru zawodników biegaczy i rolkarzy siedzimy i gaworzymy a tu nagle ktoś sie ze mną wita. Okazuje się,że Luzak19:57, którego znam z Forum rownież mnie zna i widział mnie na podium w Krakowie (tam miałam 2 w swojej kat wiekowej). Śmialismy się, że w mojej kategorii nie ma za dużo kobiet, tzn.mam szanse. Wydało się też, że w młodści trenowałam łyżwiarstwo szybkie, ale krótko, bo miałam słabe warunki fizyczne:-( Zawodnicy mogli skorzystać z pezpłatnego noclegu na terenie obiektów sportowych klubu, zabrałam więc ze sobą śpiwór. Poszlismy do Hali, gdzie Maratończycy układali się do snu. Na lekkoatletycznej hali nocowało kilkanaście do kilkudziesięciu osób, tłoku więc nie było. Na innej podobno było więcej. Rano przebrani i spakowani, oddaliśmy rzeczy do depozytu i wsiedliśmy do autobusów, które miały nas zawieść na miejsce startu w Toruniu. Najpierw wystartowali wózkarze, potem my rolkarze, a za nami biegacze maratończycy. Trasa – cały czas słońce w plecy, upał, asfalt delikatnie mówiąc średni.Miałam nadzieję,że poprawię swój wynik w maratonie, ale nie dalam rady. Ukończyłam na miejscu 105. Ogólem sklasyfikowano 117 rolkarzy, z Poskatera był Łukasz(12) i Adam (36).
Po zakończeniu wyścigu grochówka i złocisty napój. Organizatorzy oprócz nagród dla najlepszych losowali dodatkowe nagrody ale dla biegaczy. Po zawodach na Stadionie Zawiszy odbył się Enea Cup, wszyscy zawodnicy dostali bilet ale przyjezdni tak ja udali się w podróz powrotną, czyli pociąg do Warszawy (ok.4 godz.)
Atmosfera bardzo gorąca, dosłownie. Impreza udana, ale przyjaźń Toruńsko-Bydgoska chyba mocno naciągana.

Autor: Ewa Janko – Mielcarska

Dodaj komentarz

Partnerzy

Główny partner WSR POLSKATER


Pozostali partnerzy






Nadchodzące imprezy

Nightskating Warszawa #3/2012 - przebierany WNS
24 maj 2012 g. 20.30 - www

Warszawska Masa Krytyczna
25 maj 2012 g. 18.00 - www

Rajd na Autyzm
26 maj 2012 g. 14.00 - www

Nightskating Warszawa #4/2012 - EURO Nightskating Warszawa
14 czerwca 2012 g. 20.30 - www

Nightskating Warszawa


Archiwa